BLOODRAYNE - Bad Horror Club
Artykuł zawiera spoilery!
Czasami spotykamy na swojej drodze osoby, które zdają się istnieć tylko po to, żeby nas wkurzyć. Często na świat przychodzi młodsza siostra, dla której poświęcacie zupełnie wszystko, a i tak pozostajecie w kółko oskarżani o ciąganie jej lub go za włosy i odprawianie rytuałów voodoo na ich zabawkach. Innym razem zdaje się to być współpracownik w nudnym biurze, dla którego jedynym sensem istnienia jest konkurowanie o zainteresowanie szefa. Poświęcasz więc dnie i noce tworząc najdoskonalsze projekty, tylko po to, żeby on wręczył bliźniaczo podobne dzieło pięć minut wcześniej. Jakkolwiek abstrakcyjnie to dla was zabrzmi, ja czuję, że Uwe Boll istnieje po to, by mnie dobić swoimi nędznymi filmami. By produkować ich coraz więcej i więcej, przez co ja nigdy nie skończę ich oglądać. I kiedy jestem już tak zmęczona złym filmem, że faszeruję się undergroundowym kinem irańskim bez polskich napisów… kiedy obiecuję sobie nigdy więcej nie obejrzeć gównianego horroru i nie dać się na pokuszenie Emmerichowi i Llosie, ta oto twarz nawiedza mnie w koszmarach, mówiąc:![]()
“To ja, Uwe Boll. Wymiękasz tak łatwo? Wyreżyserowałem już dwadzieścia filmów, a w samym 2010 wyjdą kolejne cztery. Taka z ciebie recenzentka złych horrorów? I co powiesz ludziom z Filmastera? Że wymiękłaś po House of the Dead? Hahahahahaha (stereotypowy śmiech złego filmowego bohatera)
Tak więc Bloodrayne.
Bloodrayne jest kolejnym filmem, w którym Uwe Boll udowadnia nam, że można nakręcić film z tysiącem fabuł, jednocześnie nie mając w ogóle fabuły. Rayne jest wampirzycą (nie jest to do końca pewne, bo pije krew, słońce ją parzy, woda święcona cośtam, ale krzyż nosić może) stworzoną w okrutnym akcie gwałtu Bena Kingsleya na jej matce. Jakimś cudem nie dziedziczy genów po żadnym z rodziców i przyodziana w czarno-czerwoną skórę obnażającą umięśnione ramiona i brzuch (albowiem, jak wszyscy wiemy, będąc trzymanym w klatce w cyrku przez całe życie, każdy z nas nabyłby mięśnia) występuje jako jedna z atrakcji na karnawale dziwolągów.
W międzyczasie laska z innego filmu Bolla, Christiano Slaterowo podobny facet i ten aktor z Uwolnić Orkę i Kill Billa (tak, Michael Madsen) udają się na poszukiwanie Rayne. Dowiadujemy się, że chcą ratować dobro jakiegoś miasteczka, w którym władca został opętany przez złe siły (eee… Gondor?), więc jadąc na koniach przez wzgórza i stoki (eee…jeźdźcy Rohanu?) szukają złych wojsk i potencjalnych trupów.
Rayne pewnego dnia robi jatkę lepszą niż w Kill Billu i ucieka z cyrku. Ukrywa się w przypadkowym zakonie, gdzie otrzymuje pożywienie oraz łóżko, jednak nie może się zrelaksować nękana przez kobiece szepty w głowie. Owe szepty prowadzą ją do jakiejś komnaty, gdzie znajduje oko, które pochłania swoim okiem. Okazuje się, że oko jest bardzo ważne, bo mając je Rayne przestaje być wrażliwa na wodę święconą. Jest jeszcze żebro i serce, które też coś dają.
W tym samym czasie Ben Kingsley ma przebłyski przeszłości, w których ogląda siebie gwałcącego matkę Rayne. Motywuje to go do zjedzenia kolejnej dziewicy. Dowiadujemy się również, że ma żebro. Czyli pozostaje jeszcze serce do znalezienia.
Jeźdźcy Rohanu odnajdują Rayne i teraz we czwórkę mordują ludzi i wampiry. Ma być to pretekstem do dostania się do Bena Kingsleya. W pewnym momencie jednak szlag trafia całą drużynę. Okazuje się, że Michael Madsen zabił rodziców brata bliźniaka Slatera i dlatego teraz Slater się z nim trzyma (czy to tylko ja, czy jest to bardzo pokręcona filozofia?). Catherine nie za bardzo lubi Rayne, ponieważ mówi do niej grubszym głosem. Rayne dobiera się do Slatera i mamy więzienną scenę seksu. To wszystko w jedyne pół godziny filmu.
Ojciec laski z poprzedniego filmu Uwe Bolla okazuje się być królem Gondoru. Wymieniają się korespondencją, ale w pewnym momencie on znika z ekranu i nigdy nie dowiadujemy się, czy przeżył czy nie. To, co wynosimy z tej relacji to wiadomość o miejscu ukrycia serca. Catherine odłącza się więc od Michaela Madsena i brata bliźniaka Slatera, żeby zdobyć serce. Nie wiem, dlaczego Rayne ją odnajduje i kradnie to serce, mordując ją. Rayne udaje się z tym sercem do Bena, mając chyba jakiś plan, ale nic z jej plan nie wychodzi. Ratuje ją Madsen i Slater, ale oboje giną. Generalnie, krew się leje, wszyscy giną i wtedy właśnie nadchodzi moja ulubiona scena.
Dziesięć minut przed końcem filmu, Rayne siada na tron, uśmiecha się, my wchodzimy w jej oko i uwaga, uwaga, oglądamy cały film od nowa na przyspieszonym tempie. Przez ostatnie dziesięć minut. Dzięki, Uwe. Już się bałam, że zapomnę jakiejś sceny.
Niektórzy z was pewnie sądzę, że horror jest podgatunkiem filmowym, nie godnym wydawania pieniędzy i marnowania czasu na doń. Ja jednak zawsze uważałam inaczej. Niektóre, takie jak Blair Witch Project czy Paranormal Activity są zwyczajnie bardzo klimatyczne; 28 dni później jest po prostu świetnym filmem o Zombie tak samo jak Rec. Japońskie horrory wprowadzają nas w zupełnie inny wymiar realizmu i nie wierzę, że któremukolwiek z was serce nie zabiło mocniej, kiedy Sadako wychodziła z telewizora. Są też filmy o grupie młodzieży, której psuje się samochód. Dla mnie kino niezwykle rozrywkowe. Horror działa ze względu na użycie pewnych technik narracyjnych, na które jesteśmy wyćwiczeni, żeby reagować. Powiem wam jedno. UWE BOLL NIE POTRAFI ZASTOSOWAĆ ANI JEDNEJ, POWTARZAM, ANI JEDNEJ Z TYCH TECHNIK DOBRZE. Muzyka narasta dramatycznie, kiedy pokazują księżyc; kamera szamocze się w scenach kiedy ktoś kogoś śledzi, psując kompletnie napięcie, które w tym momencie budowałaby stabilna kamera; sceny walki trwają pół godziny i większość z nich jest kręcona na zwolnionym tempie, przez co zdążam zrobić obiad i być nadal na czasie z fabułą jak wracam do komputera; aktorstwo jest drętwe, efekty są drętwe, nastroju nie ma, a fabuła to opera mydlana! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
Dziękuję za uwagę. A teraz pozwólcie mi wrócić do kuracji modernistycznym kinem niszowym afrykańskiego pochodzenia. Bez polskich napisów.
Oferma
Queer, zostań moją żoną!
michuk
@Oferma
[oblewa go zimną wodę]
już masz żonę!
Oferma
Cii, Queer może o tym nie wiedzieć. Gdzie jest mój ręcznik...
turin
Trzeba chyba dodać do filmastera fejstłukową funkcjonalność fanklubów. Przy odrobinie szczęścia mogą powstać nowe religie...
queerdelys
Ja mam paru użytkowników, do których jestem skora się modlić. W tym, mój niedoszły mąż, Oferma, Esme, doktor pueblo i Michuk, bo jest ojcem dyrektorem, a o takie znajomości trzeba dbać;)
Oferma
"niedoszły mąż", to prawie jakbyśmy się zaręczyli :D
doktor_pueblo
O! No jak się do mnie modlisz, to ja się oczywiście włączam w konkury, przepraszam, że tak późno, ale to chyba nie zawody? ;)
queerdelys
Mam propozycję filmu dla Uwe Bolla. Myślę, że to jego klimat i zrealizowałby się w tematyce:
http://www.youtube.com/watch?v=LHY8NKj3RKs
michuk
Niezłe. Dobry był też fake trailer PacMan The Movie.
michuk
Świetna recenzja. Ja tylko się zastanawiam nad jednym. Jak taki koleś jak Boll przekonuje takich aktorów jak Ben Kingsley, Michael Madsen czy Geraldine Chaplin a nawet Michelle Rodriguez do wzięcia udziału w takim kiczu. Nikt chyba nie spodziewa się, że Uwe nakręci kiedyś dobry film?
OK, Postal był wypadkiem przy pracy.
B.
PS. A może faktycznie koleś ma dostęp do złota Nazistów?
queerdelys
To jest najlepsze pytanie. Geraldine Chaplin w Bloodrayne gra cygankę (jak w Woolfmanie), więc może po prostu w pewnych latach działała jako cyganka i obu reżyserom udało się nagrać ją w pracy. Ben Kingsley oszalał. Michael Madsen chciał pobiegać z mieczem, a Meat Loaf :P... ok, złoto nazistów jest bardziej przekonującym argumentem
Oferma
Niesamowite. Quentin by się takiej obsady nie powstydził, no, może poza Mięsnym Loafem.
lapsus
Czy mogłabyś podać tytuły jakiegoś ciekawego modernistycznego kina niszowego afrykańskiego pochodzenia, bom bardzo tego ciekaw.
queerdelys
Thunderbolt z Nigerii
lapsus
O, jakimś cudem umknął mi ten film. Może mała notka na ten temat? Nie będę ukrywał - potrafisz kusić.
michuk
Umknął nie tylko Tobie ale też m.in. IMDB - nie ma tego filmu w bazie. Jedyne co znalazłem na jego temat to info z festiwalu: Thunderbolt (2000).
lapsus
No to mam problem, bo nieźle się napaliłem. Jedyna nadzieja w Queerdelys, że odkryje rąbka tajemnicy.
Już przez internet zamówiłem wszystko co możliwe z tego Uwe Bolla.
queerdelys
właściwie, to dlaczego zamawiasz Uwe Bolla? Wiesz, że z Twoich pieniędzy powstanie kolejny jego film?
A propos, podoba mi się fakt, że Uwe Boll wydaje na Bloodrayne 25 milionów dolarów, a zyskuje 2 miliony, co go nie zraża;p
lapsus
Właściwie to ja Ciebie powinienem spytać, dlaczego wydałem te pieniądze;) Szlag by to...
turin
Myślę, że wszyscy filmasterzy powinni się zrzucić i w czynie społecznym finansować Bolla, by Queer nigdy nie mogła skończyć pracy nad Bad Horror Club ]:>
Oferma
jest na IMDB, nawet zdązyłem dodać do bazy filmastera :)
lapsus
Kurde - w ciemno daję 1, najwyżej potem zmienię.
turin
Jak niszowe jest niszowe? I co w tym kontekście znaczy modernistyczny? Jeśli Burkina Faso jest dostatecznie niszowa, i film ma być dobry, to przychodzi mi na myśl 'La nuit de la vérité'. Ale chyba nie o takim kinie tu rozmowa...
lapsus
Chyba nie, nie wiem, może... Rozumiem, że to dobry film, tylko skąd taką Burkinę wyrwać?
turin
Np. tu: http://www.amazon.fr/Night-Truth-Moussa-Cisse/dp/B000EZ7VP8/ref=sr_1_6?ie=UTF8&s;=dvd&qid;=1267052694&sr;=8-6 W sieci nie ma? Była na WFF. Jakby było dodawane do Claudii, nie byłoby niszowe.
P.S. Wow, ale fajnie, już nie trzeba ręcznie anchorów klepać w postach...
lapsus
Nie ściągam filmów z sieci.
queerdelys
http://www.imdb.com/title/tt0489571/
za wiele o nim nie napisali, ale jest. I jest na DVD normalnie. I jest w Close up;)
michuk
A, to inny Thunderbolt niż ten który znalazłem. Tego co podlinkowałem wyżej na IMDB chyba nie ma.
tremor
Twój niedoszły mąż to oferma.
Oferma
Queer, ktoś nas tu obraża ! ;)
tremor
Spójrzmy prawdzie w oczy - nie masz szans. W przeciwnym wypadku napisałaby "potencjalny" a nie "niedoszły".
Edit: żeby było wszystko jasne, życzę Ci jak najlepiej.
Oferma
Queer, czy to prawda co mówi ten okrutny tremor? :(
queerdelys
tremor:P czuję się jak na randce.pl a teraz wszyscy wymienmy się foteczkami i zobaczmy kto ma u kogo szanse;p
michuk
Tak naprawdę od początku planowaliśmy zrobić z Filmastera serwis randkowy. Cieszę się, że w końcu załapało.
tremor
Do tej pory rozmowa było jedynie na temat małżeństwa, o jakichśtam randkach queer wspomniała dopiero teraz.
Nie mam czasu się dłużej rozpisywać, bo szukam, czy mam gdzieś lepsze zdjęcie niż mój awatar.
adz
Tylko pamiętajcie gdzie napisać recenzje jak już wrócicie z randki w kinie!
Esme
Jako że stan prawny na dzień dzisiejszy nie umożliwia mi składania propozycji matrymonialnych, nie będę Ofermie robić konkurencji. Napiszę tylko, że Bad Horror Club saved the day. Again. :)
ald890
Albo Pani zwariowała :F Albo po prostu walczy o uznanie dla filmów o niskiej wartości - gatunek horroropodbne.
BLOODRAYNE - jako pierwowzór dla filmu, był świetną grą. Tak grałem w obydwie części i jak czytam fabułę to ni jak pasuje do gry. W grze działy się cuda, gdyby przeniesiono choć część tego całego zbajerowanego nazistowskiego świata, mogłoby się okazać sukcesem.
PS. Powinna pani zagrać w pierwszą część, a tego typu filmy to puszczać niegrzecznym dzieciom na dobranoc. :)
michuk
Ha! Czyli jednak teoria o złocie nazistów trzyma się kupy!
turin
Nie, Pani Queer po prostu epatując swoim oryginalnym gustem szuka za pomocą serwisu pokrewnej duszy - uderz w stół, a nożyce się odezwą!
queerdelys
Jeszcze jestem panną;)
Nie wątpię, że Bloodrayne to dobra gra. Uwe Boll jest znany z tego, że filmuje bardzo dobre gry i czyni z nich bardzo złe filmu
A teraz krótka lekcja horroru.
Czy jest horror według queerdelys? Otóż, musi spełniać parę warunków:
1. Potwór, potwory bądź zjawiska nadprzyrodzone- może to być duch, może to być potwór from the black lagoon, zombie,a może to byc po prostu wielki pająk bądź wiele małych pająków. Coś obrzydliwego co powielają bądź powiększają liczy się jako potwór
2. Jako potwór może być też uznany psychopatyczny morderca, ale jedynie kiedy ma krwawą otoczkę, zmutowaną twarz bądź nadprzyrodzonych sprzymierzeńców
3.Krew jest dosyć konieczna, tak samo jak obrzydliwe tortury.
Tak więc, według tej definicji, Bloodrayne jest horrorem
-krew
-wampiry
-tortury
-bezsensowna fabuła
Amen
ald890
Masz świadomość, że istnieje pojęcie survival horror? ;->
To taka bezsensowna rzeź dla ludzi o łagodnym charakterze, co to lubią odreagować przed ekranem.
Dlatego BloodRayne nie powinno zostać tak obsmarowane przez, twoje wymagania odnośnie filmów "wymagających". ;-)
Poczułem się trochę zniesmaczony, poważnie to jedna z moich ulubionych gier.
turin
Patrzcie, podkreśla stan cywilny - macie szanse!
queerdelys
jak coś, to Esme ma największe;)
Esme
Ha! :D
Oferma
no i pozamiatane
doktor_pueblo
Niekoniecznie Oferma. Ciągle masz szansę. Współczesna medycyna pozwala się zmienić ;)
ald890
Chciałeś napisać chirurgia. Bo od apapu nie czuję się bardziej kobiecy. ;-)
Oferma
nie stać mnie. Może wystarczyłaby drakońska dieta i makijaż ;) Gdybym wyglądał tak jak np. "wokalistka" w teledysku moich ukochanych The Knife może miałbym większe szanse ;) :
http://www.youtube.com/watch?v=gKhjaGRhIYU&feature;=fvst
Esme
Ofermo, przy mojej wstrząsającej urodzie, porażającej inteligencji i miażdżącym uroku osobistym nie masz najmniejszych szans :)
@ald890 Chirurgia to też medycyna. Już prędzej apap to farmakologia.
Oferma
Esme, i skromności też Ci nie brakuje jak widzę :)
doktor_pueblo
Esme, ale nie zapominajmy że masz wadę prawną. Zresztą Oferma też. W tej sytuacji to chyba ja mam największe szanse :P
Esme
Ja mam handicap, z drugiej strony Queer pisze, że mam największe szanse. To jak ja mam największe, to wszyscy nie mamy żadnych. :P
adz
@doktor_pueblo - to ja mam chyba większe bo mogę zaprosić queerdelys na randkę do takich miejsc w Filmasterze do których zwykli śmiertelnicy nie mają dostępu ;)
ald890
Ale łechtacie jej ego. Hyhyhy
Z tego co widzę po tym co pisze queerdelys, powinna zaraz zwymiotować. ;-)
tremor
Szczerze pisząc nawet gdybym nie był żonaty nie ożeniłbym się z kobietą, która lubi oglądać horrory.
adz
Dlaczego? A co jest złego w miłośniczkach horrorów?
queerdelys
ja też chcę wiedzieć, co jest złego w miłowaniu horrorów? A tym bardziej tych złych. Widzę, że Oferma ma wyraźnie zaznaczone w profilu, że nienawidzi horrorów-_-
Oferma
Nie lubię horrorów, bo nie lubię się bać. Filmy których celem jest wywołanie odczucia którego zwykłem unikać są dla mnie wobec tego absolutnie nieinteresujące .
Natomiast absolutnie nie mam nic przeciwko oglądającym horrory :D
tremor
Dobrześ to ujął, Ofermo. Dlaczego niektórzy lubią się bać? Nie pojmuję tego. A, jak to u ludzi bywa - czego nie rozumiem, tego się lękam (nie to żebym się spodziewał kiedyś zrozumieć kobiety anyway).
michuk
Fajna piosenka i teledysk, Ofermo.
Aika
Proponuję wprowadzenie stanu cywilnego oraz pozycji "szukam: przyjaciół/miłości/żony/męża" jako domyślnych elementów profilu.
ald890
A ja proponuję piwo i cycki dla wszystkich!
kocio
Nie odczuwam potrzeby posiadania cycków, a i piwa nie piję... Co robić? Droga redakcjo pomóż.
michuk
Agata, klient do Ciebie.
lapsus
Ja nie rozumiem, o co Wam chodzi. Zamiast zachęcić kolegę do większej wydajności na forum, to próbujecie czegoś wręcz odwrotnego. Przecież te notki i wpisy biją na głowę twórczość samego Uwe Bolla.
@Ald 890 twoje teksty są po prostu niebiańskie. Każde zdanie, które wpisujesz, to zadanie dla sztabu badaczy lingwistycznych, nazwanie jednego z Filmasterów głupcem było najbardziej śmiałym wystąpieniem przeciw obłudzie i hipokryzji na tym forum, a zdjęcie zamieszczone przez ciebie w jednym z wątków, o ile jest to twoje zdjęcie, zdradza niepospolitą inteligencję i świadomość. Qrde człowieku, nie oszczędzaj się i wal po całości. Jeśli masz 5 lat to zaproś jeszcze do dyskusji swoich rodziców, to na pewno wspaniali ludzie. Niech wpadną z piwem i cyckami. Pozdr. Czy mam za ciebie kciuk?
ald890
@lapsus
Odwołaj te 666 :-P Jestem praktykującym katolikiem.
Przypisywanie mi komentarzy z piekła rodem - szczerze mówiąc nawet nie rozbawiło mnie to... no i te ironie. Chłodna historia.
Już Ci po trochu tłumaczę kim jest ald890, być może słyszałeś kiedyś o interesującym doświadczeniu brytyjskiej armii na żołnierzach pod działaniem LSD (tu masz filmik http://www.youtube.com/watch?v=n-rWnQphPdQ), po obejrzeniu tego wpadłem na pomysł, aby narodził się jakiś twór z braku poszanowania dla giętkości umysłu i konwulsji na dźwięk tabu. Liberał łączący absurd z prawdą w stosunku pół na pół. Władca własnego podwórka.
A dla Ciebie dam coś specjalnego z obrazków. :-)
lapsus
Odwołuję. Przechodzisz samego siebie!
ald890
Lapsus za to twój fortel jest słaby!
lapsus
Wiem - nie mogę się z tobą równać, już o tym pisałem wyżej.
ald890
Słabo kapujesz. Powiedzmy sobie cześć, Ty mi żartem ja Tobie serio. Cześć.
lapsus
Z największą przyjemnością. Cześć.
Esme
Drogi Kociu, koniecznie obejrzyj "Obsługiwałem angielskiego króla" - piwne czeskie klimaty i kształtne czeskie cycki. Przekonasz się, że jedno i drugie nie jest takie złe, zwłaszcza z perspektywy obserwatora. Jeśli to nie pomoże to już naprawdę nie wiem :)
lapsus
Esme - jak bardzo masz rację i jak bardzo trafiasz w mój gust! Czeskie piwo i czeskie cycki to dwie najlepsze rzeczy, jakie zdarzyły się w moim życiu! No i proza Hrabala jeszcze.
Esme
Lapsus, zapomniałeś o Rocky! :)
lapsus
Nie zmieścił się w trójce :(
doktor_pueblo
To jest w ogóle nie zagospodarowana nisza, która mogłaby zwiększyć zainteresowanie Filmasterem. Można by wprowadzić opcję składania propozycji matrymonialnych. Już widzę te ogłoszenia:
"Sympatyczny Pan, lubiący kino akcji i włoskie westerny, pozna Panią, miłośniczkę horrorów. Mile widziana znajomość włoskiego kina klasy B."
Oferma
:)
przy okazji kompletny offtop ale trochę a propos ;)
http://poszukiwany-poszukiwany.blogspot.com/
adz
Jeden z piękniejszych offtopów jakie w życiu widziałem.
Oferma
aż tak? no cieszę się, że się podoba :)
to tu mój ulubiony w tym temacie, i już żadnych więcej offtopów, obiecuję :
http://poszukiwanyposzukiwana.blogspot.com
ald890
Niekoniecznie. Naziści mieli super moce, wiadomo - zdrowa żywność. No i mieli sprawić wizę jakiemuś demonowi.
Co oczywiste w każdym porządnym innym wymiarze, zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał przejąć władzę nad światem. ;-)
doktor_pueblo
@queerdelys: ja też się do Ciebie modlę! :)
tremor
A popos horrorów - i Ty możesz zostać zombie:
http://www.rec2.pl/index.php (pierwszy link na dole po lewej).
queerdelys
to najśmieszniejsza rzecz jaką dzisiaj widziałam;p
doktor_pueblo
Jako prawdziwy fan prozy queerdelys obejrzałem BLOODRAYNE! :) Potwierdzam, że istnieją filmy, o których zdecydowanie lepiej jest czytać, niż je oglądać.
Pal licho Madsena, ale najbardziej mnie zadziwia co zdobywca Oscara (za rolę w Gandhi), Ben Kingsley robił w tym filmie??!!
queerdelys
Uwe Boll porwał jego rodzinę.
doktorze_pueblo, jestem z doktora dumna. Teraz czekam na Twoją recenzję Bloodrayne;)
doktor_pueblo
Na recenzję się nie porwę. Ustawiłaś poprzeczkę za wysoko :)
Udział w filmie Kingsleya właśnie najbardziej mnie zastanawiał. Bo co do Madsena do doszliśmy z kumplem do wniosku, że połakomił się na perukę, pewnie zawsze chciał mieć takie długie włosy...
A i jeszcze coś - właściwie to dlaczego skrzyżowanie wampira z człowiekiem nazywa się dhampir? Chyba jakoś sensowniej byłoby człompir ;)
Oferma
może dhampir to od wampir + dude :)
adz
Z tego co się orientuje to "dhampir" nie jest pomysłem Uwe.
doktor_pueblo
@adz, co wciąż nie wyjaśnia skąd się to słowo wzięło
@Oferma: błędny trop, po film jest o dziewczynie, a poza tym skąd "h"? :)
adz
@doktor_pueblo - dhampiry wywodzą się z folkloru bałkańskiego
doktor_pueblo
A widzisz, wyszły moje luki w wampirzej edukacji.
turin
Najgłupsza wymówka, jaką czytałem. Z całym szacunkiem dla grona filmasterów, którzy prowadzą regularnego bloga i tworzą raz po raz profesjonalne recenzje, ale ten portal miał być nie (tylko) dla nich. Ja zazwyczaj nie mam czasu, by przeczytać długi elaborat, a często również ochoty, bo nawet mimo braku oficjalnych spoilerów, zdradzają więcej, niż bym chciał wiedzieć przed obejrzeniem filmu. Z największą przyjemnością czytam za to 'krótkie recenzje' lub dwuakapitowe notki, napisane jako warunkowe rekomendacje.
habdank
Co to są "warunkowe rekomendacje"?
turin
Warto obejrzeć, jeśli [jesteś fanem jakiegoś rodzaju kinematografii / interesuje cię to i to / jesteś akurat w nastroju na].
Bardzo często zdaję sobie sprawę, że daję filmowi oczko wyżej lub niżej niż zrobiłoby to wiele ludzi - wtedy staram się usprawiedliwić.
habdank
Teraz rozumiem, słusznie :) Ja też oceniam filmy "warunkowo" :)
doktor_pueblo
@turin, na Twoją prośbę umieściłem krótką notkę
Esme
Szacun. :)
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook